
W kolejnej lekcji "Nauki Tarota" dziś stabilizujące, przynoszące równowagę, bezpieczeństwo, ale i moment wytchnienia tarotowe Czwórki, karty oczywiście Małych Arkanów. Po pełnych działań, ale i przynoszących smutną prawdę Trójkach, przychodzi czas na budowanie fundamentów.
Przyszedł czas na czwartą lekcję w "Nauce Tarota", dotyczącą energii postępujących po sobie kart Małych Arkanów. Były już symbolizujące początki i szanse Asy, stawiające na decyzje, równowagę i współdziałanie, miłość, Dwójki. Dzieliłam się z wami energią pełnych działań, współdziałań i często bolesnej prawdy Trójek. Czas zatem na postępujące po nich Czwórki, która niosą bardziej spokojną, lekką energię. Jaką zatem energię mają Czwórki w Tarocie? Sprawdzam ich symbolikę i siłę od Buław, przez Miecze, Kielichy, po Pantakle, znane także jako Monety.

Czwórka Buław - radość, harmonia, świętowanie
Czwórka Buław to karta wpisująca się w żywioł Ognia, czyli wszelakiej formy działania. Ale w tym wypadku jest wynikiem naszego postępowania w tarotowych Trójkach. To karta radości, harmonii, stabilizacji w związku, w relacjach, uśmiechu i zabawy, świętowania po decyzjach i działaniach mających sprzyjać sukcesowi, niczym w Rydwanie.
Wraz z tą kartą korzystamy, sięgamy po wyczekiwaną w poprzedniej karcie nagrodę, ale i możemy cieszyć się stabilnością. To energia małżeństwa, często ślubów, wesel i tanćowania w gronie najbliższych. To stabilny dom, dobra praca. To energia rodzinnych więzi, szczęścia i wszelakiego świętowania.
To również fundamenty pod coś stabilnego, kolejny krok ku nowym działaniem, które mają doprowadzić do przyszłego rozwoju i pełni jaką wkrótce przynieść ma Dziesiątka Buław. Czwórka Buław to energia lepszej przyszłości.
Rada: Znajdź w sobie radość, by móc świętować.
O ile w Czwórce Buław świętowaliśmy, radowaliśmy się, także tańczyliśmy, o tyle w Czwórce Mieczy, należącej do trygonu Powietrza, czyli umysłu i logiki, przyszedł czas na spowolnienie i wyciszenie. Ta karta przynosi spokojną, uleczającą energię, w której odpoczywamy po trudach działania, leczymy nasz umysł, ale i ciało.
Nastaje czas na regenerację, a nawet na izolację od otoczenia, by podobnie jak w karcie Pustelnika, w spokoju wyciszyć serce i umysł. To karta spoczynku, uspokojenia, snu i zebrania myśli, często zagłębienia się, bądź dopuszczenia do działania naszej intuicji, która dominuje w karcie Arcykapłaniki.
To karta gojenia ran po konfliktach, uleczenia serca po bolesnej Trójce Mieczy. To jakże potrzebna nam czasami bezczynność, ale również konieczność fizycznego leczenia, często dająca nadzieję na rychłe wyleczenie.
Rada: Znajdź czas dla siebie, by odpocząć.

Czwórka Kielichów - znudzenie, ignorowanie szans
Czwórka Kielichów, bądź Pucharów, to karta wpisująca się w żywioł Wody, czyli emocji i uczuć. W niej na pierwszym planie widoczna jest energia znudzenia, stagnacji, braku wiary i niechęci do podejmowania działań. W tej karcie widać znudzenie życiem, brak chęci podejmowania jakichkolwiek prób zmiany sytuacji. To karta emocjonalnego nasycenia, przesyty, aż do nudy i zniechęcenia.
W Czwórce Kielichów ignorujemy pojawiające się szanse i okoliczności, nie dostrzegamy ich, bądź nie chcemy widzieć, nawet jeśli ktoś okazuje nam wsparcie i pomoc. Pochłania nas energia apatii, jesteśmy aż tak mocno pochłonięci sobą, że nie umiemy się cieszyć tym co mamy.
To karta niezadowolenia, przepuszczonych szans, braku silnej woli, ale i braku zadowolenia ze swojego życia, czy to rodzinnego, czy uczuciowego i zawodowego. To energia skupiania się na tym czego nie mamy, nie dostrzegania tego co już posiadamy, bądź jest w zasięgu naszej ręki. Karta braku sensu.
Rada: Znajdź w sobie moc do odnalezienia inspiracji.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz